arbitraż na kryptowalutach

Jak zarabiać na kryptowalutach – cz. 4 – Arbitraż kryptowalut

Po strategii HODL, tradingu i airdropach przyszła pora na kolejny sposób zarabiania. Jest to mianowicie arbitraż kryptowalut, czyli kupowanie ich na jednej giełdzie, przesłanie na drugą i sprzedaż z zyskiem. Arbitraż jest moją ulubioną metodą, ale już jej nie praktykuję. Dlaczego? Odpowiem na to pytanie w dzisiejszym artykule.

Na czym polega arbitraż kryptowalut?

Jak już pewnie wiesz, kryptowaluty możesz sprzedawać i kupować na giełdach kryptowalut. Ceny na każdej z nich są oczywiście kształtowane przez rynek na podstawie prawa popytu i podaży. Zazwyczaj ceny danej kryptowaluty na różnych giełdach są takie same lub bardzo zbliżone do siebie. Czasem z różnych przyczyn zdarza się jednak, że występuje istotna różnica cen.

Takie właśnie sytuacje są wodą na młyn dla osób gotowych do wykorzystania tego. Wystarczy wtedy kupić kryptowalutę po niskiej cenie, szybko przesłać ją na inną giełdę i tam sprzedać drożej. W teorii jest to dość proste, ale w praktyce bywa różnie. Jest kilka problemów, które mogą wystąpić i trzeba potrafić nimi dobrze zarządzić.

Arbitraż kryptowalut – jakie problemy mogą wystąpić?

Generalnie arbitraż kryptowalut rozpoczyna się w momencie kupna kryptowaluty na jednej z giełd. Przed zakupem ryzyko ogranicza się w zasadzie tylko do kosztów przygotowania takiej transakcji, czyli np. przesłania środków na daną giełdę. Nie będą to duże koszty, ale trzeba wiedzieć, że mogą one również wystąpić.

Od momentu zakupu wszystkie działania sprowadzają się w zasadzie do tego samego – sprzedaży zakupionych kryptowalut po wyższej cenie. Po drodze może wystąpić kilka zdarzeń, które to uniemożliwią lub znacznie utrudnią.

Długi czas przesłania kryptowalut

Pierwszym problemem przy typowym arbitrażu jest czas przesłania środków z jednej giełdy na inną. Standardowo sama operacja powinna zajać od kilku do kilkudziesięciu minut. Po tym czasie może się okazać, że cena na docelowej giełdzie już spadła, a cała okazja jest już nieaktualna. Na czas przesłania kryptowaluty składają się trzy etapy:

  • “Wyklikanie” polecenia transferu oraz jego potwierdzenie – aby to zrobić, potrzebujesz sprawdzić adres do wpłat na giełdzie docelowej. Wiąże się to z zalogowaniem na nią oraz często dwuetapowym uwierzytelnieniem. Potem musisz wprowadzić wszystkie dane i najczęściej potwierdzić wypłatę klikając w link przesłany mailem.
  • Oczekiwanie na zatwierdzenie transferu przez giełdę źródłową – nie powinno to trwać dłużej niż kilka minut. Może się czasem zdarzyć przestój na tym etapie, szczególnie w sytuacji gdy wielu użytkowników nagle chce przesłać tę samą kryptowalutę.
  • Czas przesyłu kryptowaluty przez sieć – każda giełda wymaga dla danej kryptowaluty określoną ilość potwierdzeń transakcji z sieci. Po wystąpieniu bloku z Twoją transakcją w blockchainie musisz więc jeszcze odczekać, aż pojawi się pewna ilość kolejnych bloków. Możesz to wszystko śledzić w blockchainie posiadając ID transakcji, które zazwyczaj udostępnia giełda źródłowa po dokonaniu transferu. Największa część kryptowalut oparta jest o protokół ERC20, gdzie uzyskanie ilości 30 potwierdzeń trwa od kilku do kilkunastu minut.

W większości przypadków czas przesłania kryptowalut na inną giełdę jest zatem do przewidzenia. Za każdym razem trzeba skalkulować ryzyko tego, że po zaksięgowaniu środków na drugiej giełdzie okazja sprzedażowa już przestanie być aktualna.

Koszt przesłania kryptowalut

W przeciwieństwie do czasu transakcji, jej koszt możesz dokładnie poznać jeszcze przed wysłaniem środków. W przypadku transferów między giełdami koszt ten jest stały, niezależny od wielkości transferu i wyrażony w przesyłanej kryptowalucie. Na przykład przesyłając kryptowalutę Lisk z giełdy BitBay na dowolną inną giełdę, zawsze zapłacisz 0,2 LSK kosztów transakcyjnych. W tym momencie jest to równowartość 0,84 zł co jest niewielkim kosztem. Z kolei wysyłając Bitcoina z giełdy HitBTC zapłacisz już 0,0015 BTC, czyli obecnie aż 45 żł. Koszt przesyłu zawsze trzeba mieć wliczony kalkulując arbitraż. Co ważne, jest on niezależny od przesyłanej kwoty, co premiuje osoby obracające większym kapitałem.

Brak możliwości przesłania kryptowaluty

Przed kupnem kryptowaluty w celu przesłania jej na inną giełdę, należy sprawdzić, czy jest to w ogóle możliwe. Czasem giełdy wyłączają zupełnie taką możliwość. Zdarza się, że robią to na bardzo długi okres. Nie do końca wiem jakie są tego powody. Jeśli wiesz coś na ten temat, napisz proszę w komentarzu. Widziałem również przypadki, gdzie kryptowalutę można przesyłać przy pomocy dwóch różnych protokołów i akurat ten, który jest nam potrzebny (bo np. giełda docelowa obsługuje tylko ten jeden) jest niedostępny. Jeśli więc swój arbitraż opierasz wyłącznie na przesłaniu kryptowalut na inną giełdę, to zawsze warto sprawdzić, czy jest to możliwe. Bądź ostrożny szczególnie w przypadkach, gdy różnica w cenie utrzymuje się już dłuższy czas.

Zmiana cen

Domyślasz się już pewnie, że im więcej czasu zajmuje przesłanie środków, tym gorzej dla Ciebie. W normalnej sytuacji ceny na różnych giełdach dążą do wyrównywania się. Im więcej czasu minie od zauważenia okazji do droższej sprzedaży, tym mniejsza szansa, że okazja się utrzyma. W tym momencie bardzo ważne jest rozróżnienie dwóch różnych sytuacji:

Sytuacja pierwsza – okazyjna sprzedaż
  1. Kupujesz kryptowalutę na jednej z wielu dostępnych giełd po standardowej cenie.
  2. Widzisz, że możesz ją sprzedać na jednej konkretnej giełdzie w zawyżonej cenie.

Musisz tutaj działać bardzo szybko, aby uprzedzić inne osoby, które też chcą wykonać arbitraż. Często zdarza się, że zanim Twoje środki zaksięgują się na docelowej giełdzie, cała kwota została już sprzedana i cena wróciła do standardowej. W tej sytuacji nie masz innego wyjścia niż sprzedać kryptowalutę w podobnej cenie, w jakiej ją zakupiłeś.

Cofając się do decyzji o kupnie, warto rozważyć jakie masz szanse, że okazja sprzedażowa utrzyma się przez odpowiedni czas. Trzeba wziąć tu pod uwagę przede wszystkim wielkość “okazyjnej” oferty sprzedaży na docelowej giełdzie. Im więcej środków można tam sprzedać po zawyżonej cenie, tym większa szansa, że inni nas w tym nie ubiegną. Pozytywnym sygnałem jest również zauważenie tzw. “pompki” na docelowej giełdzie, czyli dłuższego utrzymywania się wielu ofert w wysokiej cenie, które są ponawiane po ich zrealizowaniu.

Sytuacja druga – okazyjne kupno
  1. Kupujesz kryptowalutę w bardzo okazyjnej cenie, która jest dostępna tylko na jednej giełdzie.
  2. Widzisz, że możesz ją sprzedać drożej na wielu innych giełdach.

Sytuacja ta jest dużo bardziej komfortowa. Kupując kryptowalutę po zaniżonej cenie w zasadzie już w tym momencie jesteś wygrany. Możesz zastanowić się w jaki sposób zaksięgować zysk. Pierwsze wyjście to przesłanie środków na dowolną inną giełdę i sprzedaż po standardowej cenie z zyskiem. Drugim wyjściem jest przeczekanie sytuacji i sprzedaż kryptowaluty na tej samej giełdzie po tym, gdy cena powróci do standardowego poziomu. Podejmując decyzję o tanim kupnie kryptowaluty warto sprawdzić, czy nie będzie problemów z jej przesłaniem na inną giełdę oraz czy płynność na danym rynku nie jest bardzo niska, co mogłoby nam utrudnić sprzedaż.

Arbitraż kryptowalut – jak zacząć?

Skuteczny arbitraż kryptowalut wymaga posiadania środków na kilku giełdach kryptowalut oraz sposobu na wyszukiwanie sytuacji arbitrażowych.

Giełdy kryptowalut – zakładanie kont

Pierwszym zadaniem będzie założenie kont na odpowiednich giełdach kryptowalut. Poniżej przedstawiam listę giełd które sprawdziłem osobiście i na których możesz wykonywać arbitraż. Niektóre z nich będą wymagały potwierdzenia Twojej tożsamości przy rejestracji – jest to normalna praktyka. Konta możesz założyć klikając w nazwę giełdy:

Binance – Największa giełda na świecie. Wysokie obroty i duża płynność. Nie znajdziesz tu raczej mega-okazji do zakupu, ale zawsze sprawnie sprzedasz tu kryptowaluty po cenie rynkowej.

Bittrex – Jedna z większych i bardziej znanych giełd, ale ma mniejsze obroty niż Binance. Zdarzały mi się tu ciekawe sytuacje, np. nagłe wzrosty, które pociągały za sobą nawet kurs na Binance.

BitBay – Giełda założona przez Polaków, dobra do kupienia pierwszych kryptowalut za złotówki. Dość często zdarzają się tu drobne różnice w cenach w stosunku do innych giełd. Bardzo spektakularnych sytuacji natomiast raczej bym się tam nie spodziewał.

Poloniex – Przyzwoita giełda na której warto mieć trochę środków w zanadrzu. Czasem można spotkać tam jakieś okazje.

HitBTC – Bardzo specyficzna giełda. Często zdarzają się tam bardzo duże różnice w cenach, które są trudne do wyjaśnienia. Rodzi to wiele okazji, ale trzeba przy nich bardzo uważać. Wiele kryptowalut ma tam bardzo niską płynność, co utrudnia sprzedaż. Spotkałem się też z problemami z wypłatą niektórych kryptowalut. Koszty wypłat są tam również bardzo wysokie. Giełda wysokiego ryzyka, gdzie można trafić świetną okazję, ale też zamrozić kapitał na dłuższy czas.

OKex, Gate.IO, KuCoin – mniejsze giełdy, na których mam konto, ale bez większych doświadczeń.

Gdy już założysz konta, rozłóż kapitał mniej więcej po równo na wszystkich giełdach. Do przesyłania środków używaj kryptowalut z niskimi opłatami za transfer (np. XRP, GAME, DOGE), a już po przesłaniu wymień je na USDT lub BTC. To za te waluty będziesz najczęściej dokonywał szybkich zakupów.

Narzędzie do arbitrażu kryptowalut

Czytając o tych wszystkich okazjach i możliwych sytuacjach zapewne zadajesz sobie pytanie w jaki sposób w ogóle szukać takich sytuacji. Masz pewnie świadomość, że ręczne przeszukiwanie giełd i porównywanie cen byłoby jak szukanie igły w stogu siana. Oczywiście przewidziałem to i nie zamierzam Cię zostawiać z pustymi rękami 😉

Tak naprawdę od kilku już lat zastanawiałem się nad próbą arbitrażu, lecz nie mogłem znaleźć ani dobrego poradnika, ani wygodnego narzędzia do wyszukiwania sytuacji arbitrażowych. Dzięki osobom z pewnej grupy na Facebooku dowiedziałem się o projekcie surearb.com, który postanowiłem przetestować. Po sprawdzeniu z pełną odpowiedzialnością mogę go teraz polecić.

SureArb – jak to działa?

Program analizuje w czasie rzeczywistym ceny wszystkich par kryptowalutowych na 11 giełdach i podsuwa nam wszystkie sytuacje godne uwagi. Na stronie głównej widzimy listę wszystkich znalezionych sytuacji arbitrażowych. Większość z nich nas nie interesuje z wielu powodów, dlatego warto skorzystać z rozbudowanych opcji filtrowania. Możemy tam np. wykluczyć pewne kryptowaluty, zaznaczyć jedynie określone kombinacje giełd lub ustawić minimalne poziomy procentowe alarmu dźwiękowego. Istotną opcją jest też badanie głębokości rynku, co pozwala odrzucić groszowe arbitraże. Możemy wtedy co prawda kupić okazyjnie kryptowalutę, ale np. tylko o wartości 50 groszy.

Po kliknięciu w dowolną z przedstawianych okazji otwiera się nowe okno z rozbudowanym kalkulatorem oraz dodatkowymi informacjami odświeżanymi na bieżąco. Widzimy tam głębokość rynku, koszt przesłania kryptowaluty, prognozowany zysk, prowizje od kupna i sprzedaży na obu giełdach, a w niektórych przypadkach nawet prognozowany czas przesłania kryptowaluty. Nie musimy dzięki temu nawet wchodzić na giełdę, aby szybko ocenić, czy jest to arbitraż godny uwagi.

SureArb – jak zacząć?

Wersja demonstracyjna daje nam dostęp jedynie do arbitraży o wartości max. 1%. Nie daje nam to praktycznie żadnych możliwości zarobku, więc przy poważniejszym podejściu do sprawy należy założyć konto i wykupić subskrypcję pełnej wersji. Będę wdzięczny jeśli skorzystasz przy tym z mego linku afiliacyjnego w tym miejscu: Załóż konto w surearb.com

Jeśli chcesz przetestować pełną wersję konta, proponuję wykupić na początek dostęp na 1 dzień. Po przetestowaniu opłaca się natomiast wykupić dostęp na dłuższe okresy. Trzeba tu liczyć się z pewnym kosztem, ale dzięki temu mamy pewność, że z aplikacji korzysta bardzo ograniczona ilość osób. To z kolei daje nam większe szanse na udany arbitraż. Jednocześnie biorąc pod uwagę koszt oprogramowania zalecam start z kwotą na giełdach nie niższą niż 1000 zł. W przeciwnym wypadku trudno będzie bezpiecznie zarabiać więcej niż wydamy na licencję.

Arbitraż kryptowalut – strategia

Poniżej przedstawiam wnioski z mych doświadczeń arbitrażowych. Jeśli miałbym udzielić Ci kilku porad, to byłyby one następujące:

Bądź świadomy zagrożeń

Dobre narzędzie do wyszukiwania okazji jest tylko narzędziem i nie zrobi niczego za Ciebie. Sądzę, że ponad 80% pokazywanych sytuacji arbitrażowych nadaje się wyłącznie do kosza. Korzystanie z nich na ślepo w najlepszym wypadku jest zwykłym marnowaniem czasu. W mniej optymistycznym przypadku można niepotrzebnie ponieść koszty prowizji i transferów lub być zmuszonym do sprzedaży kryptowaluty ze stratą. Najgorzej jest natomiast zamrozić kapitał w śmieciowej kryptowalucie, której nie da się ani sprzedać w dobrej cenie, ani przesłać na inną giełdę. Radzę uważać szczególnie na podobne sytuacje na giełdzie HitBTC.

Kupuj okazyjnie!

Tak jak wspomniałem wcześniej, kupno kryptowaluty po zaniżonej cenie stawia Cię często automatycznie na wygranej pozycji. Najlepiej jest szybko kupić coś tanio i potem na spokojnie szukać miejsca sprzedaży. Dużo trudniej jest kupić w standardowej cenie i szybko przetransferować środki na giełdę, gdzie ktoś w danym momencie kupi je wyjątkowo drogo.

W jaki sposób zatem stwierdzić czy cena kupna jest okazją? Najczęściej wystarczy porównać ceny z giełdy na której kupujemy z innymi giełdami. Cena na największych giełdach (np. Binance) jest prawie zawsze tą najlepiej obrazującą prawdziwą wartość kryptowaluty. Okazje do taniego kupna zdarzają się więc najczęściej na mniejszych giełdach. Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę na czas przez jaki utrzymuje się okazyjna cena. Najlepsze okazje trwają krótko (zwykle od kilku sekund do kilku minut). Jeśli cena jest znacznie niższa od wielu dni, to na 99% występuje długoterminowy problem z przesłaniem kryptowaluty na inne giełdy. Wtedy raczej nie ma co liczyć na droższą sprzedaż.

Reaguj szybko na prawdziwe okazje!

Najlepsze okazje trwają krótko. Dlatego też ważna jest umiejętność szybkiej i trafnej analizy każdego przypadku. Po podjęciu decyzji powinieneś być w stanie jak najszybciej dokonać transakcji. Niestety nie jest to proste, bo zalogowanie się do giełd nieraz wymaga podwójnej weryfikacji, załadowania odpowiedniego menu itd. Warto mieć zatem już przygotowane zakładki w przeglądarce z otwartymi i zalogowanymi kontami. Pomocne mogą być też aplikacje mobilne, na których nie jest wymagane logowanie na nowo za każdym razem. Aby otwarte zakładki nie przeszkadzały Ci w codziennej pracy, polecam zainteresować się opcją kilku pulpitów w systemie operacyjnym.

Zdarza się, że zaraz po wystąpieniu dużej okazji rynek zachowuje się nietypowo – np. kurs skacze jak szalony. Czasem warto poobserwować rynki jeszcze przez jakiś czas, bo może się okazać, że kolejne okazje do szybkiego kupna są tylko kwestią minut. Po uspokojeniu sytuacji można sprzedać kryptowaluty na tej samej giełdzie w odpowiedniej cenie. Takie sytuacje są moimi ulubionymi. Nie zdarzają się często, ale oprogramowanie które polecam pozwala je skutecznie wyłapać.

Analizuj każdą sytuację oddzielnie

Tak jak w wielu sprawach, dobry arbitraż kryptowalut jest sztuką balansowania ryzykiem. Dla większego potencjalnego zysku warto czasem zaryzykować, a przy bezpiecznych transakcjach nie ma powodu aby rezygnować nawet z niewielkiego profitu. Zawsze jednak trzeba umieć zidentyfikować niebezpieczeństwa i zauważyć szanse na ponadstandardowy profit.

Analizując konkretny arbitraż warto zwrócić uwagę na następujące sprawy:

  • Czy posiadasz środki do zakupu na odpowiedniej giełdzie? – a jeśli nie, to czy możesz szybko je przesłać z innej giełdy i jaki będzie tego koszt.
  • Czy będzie trzeba przesyłać zakupione kryptowaluty na inną giełdę? – czasem można liczyć na szybką sprzedaż na tej samej giełdzie, co jest lepszą sytuacją.
  • Jaką ilość kryptowaluty możesz okazyjnie kupić lub sprzedać? – nie warto tracić czasu na groszowe transakcje, które czasem są podsuwane przez oprogramowanie. W przypadku sprzedaży weź pod uwagę, że ktoś może Cię uprzedzić. Czy zostanie wtedy jeszcze coś dla Ciebie?
  • Czy przesłanie kryptowaluty jest w ogóle możliwe? – sprawdź to szczególnie przy podejrzanie dużych różnicach, które utrzymują się dłuższy czas.
  • Ile czasu zajmie przesłanie kryptowalut? – Czy arbitraż po takim czasie nadal będzie aktualny? Pamiętaj, że będziesz musiał wtedy być przy komputerze!
  • Opłacalność czasowa – czy warto poświęcić godzinę na zarobienie 15 zł? Co innego możesz zrobić w tym czasie?
  • Co zrobisz jeśli nie zdążysz drożej sprzedać? – przeanalizuj możliwość sprzedaży w standardowej cenie, sprawdź płynność rynków.
  • Ile czasu utrzymuje się okazja? – im dłużej, tym większa szansa, że ktoś Cię uprzedzi oraz że występują jakieś problemy z przesłaniem kryptowalut.
  • Jaki może być powód zaistnienia tej okazji? – np. ktoś nagle sprzedał dużą ilość kryptowaluty (przez pomyłkę?) co obniżyło kurs na jednej giełdzie? A może jest jakaś zorganizowana akcja “pompowania” kursu na jednej z giełd? Może kurs BTC nagle się gwałtownie zmienia, co powoduje chwilowe okazje (mogą trwać dłużej w nocy)? Odkrycie powodu może Ci pomóc przewidzieć co się stanie dalej.

Arbitraż kryptowalut – przykłady zagrań

Przykład 1

Na poniższym obrazku widać przykładowy arbitraż (screen z aplikacji surearb.com)

Mamy tu okazję polegającą na kupnie kryptowaluty NEU na giełdzie HitBTC w cenie 1065-1072 Satoshi i możliwości sprzedaży jej na giełdzie BitBay w cenie 1290 Satoshi, czyli 21% drożej. W pierwszej kolejności warto sprawdzić która z tych cen jest okazyjna. Niestety nie można sprawdzić wartości NEU na innych giełdach, bo jest ona notowana jedynie na tych dwóch.

W takim wypadku spoglądamy na głębokość rynku. Okazuje się, że na HitBTC po ofertach w cenie 1065-1072 Sat kolejne są dopiero w cenie 1212 Sat. Podobna sytuacja jest na BitBay – pewną ilość NEU można sprzedać w dobrej cenie 1290 Sat, ale kolejne już dopiero za 1170 Sat. Rynki na obu giełdach nie są więc zbyt płynne. Jest natomiast szansa na droższą sprzedaż całego wolumenu dostępnego w cenach 1065-1072. Aplikacja pokazuje nam szacowany zysk takiej operacji na 23,41 zł przy dość szybkim transferze (4 min). Wiemy jednak, że giełda HitBTC jest problematyczna jeśli chodzi o wypłaty. Ich szybkości nie można ufać, a opłaty za transfery są nienaturalnie wysokie. Sprawdźmy więc…

Po wejściu na stronę HitBTC okazuje się, że koszt transferu z giełdy HitBTC wynosi aż 73 NEU. Jest to prawie 27 zł, a taki koszt zniweczyłby cały zysk. Pozostaje nam więc tylko opcja kupna NEU w cenie, która wydaje się okazyjna i liczenie na to, że sprzedamy go za jakiś czas drożej na tej samej giełdzie. Przy okazji trzeba pamiętać, że możemy zamrozić te środki na jakiś czas. Moim zdaniem można w tej sytuacji tego spróbować, o ile nie zużyje się na to wszystkich środków na tej konkretnej giełdzie. Bywają po prostu na niej lepsze okazje.

Przykład 2

Czas na zaprezentowanie prawdziwego kąska… Spójrz na ten obrazek:

Mamy tu potężną różnicę w cenie kryptowaluty CMCT pomiędzy giełdami HitBTC oraz Bittrex. Druga z nich jest jedną z największych giełd, więc można przypuszczać, że obroty na niej są większe (można to sprawdzić choćby na coinmarketcap.com). Na tej podstawie można sądzić, że to raczej cena na HitBTC będzie dążyć do ceny na Bittrex, a nie odwrotnie. Cena na Bittrex wynosi 60 Satoshi, a tymczasem na HitBTC ktoś chce sprzedać dużą ilość po cenie 0,0005 $, czyli, uwaga, mniej niż 8 Satoshi! Dodatkowo widać, że głębokość rynku na Bittrex wygląda dość standardowo (po ofercie za 60 Sat są zaraz kolejne w podobnych cenach), a na HitBTC jest tylko kilka tak tanich ofert, a pozostałe są już ok. 2x droższe.

Po zerknięciu na wykres, okazało się w dodatku, że na HitBTC cena zwykle była podobna do Bittrex. Teraz natomiast w ciągu kilkudziesięciu minut nastąpiło ogromne tąpnięcie. Jest to bardzo silny sygnał do zakupu jak największej ilości CMCT na giełdzie HitBTC. Nawet jeśli pojawią się problemy z przesłaniem, to na HitBTC prędzej czy później cena powinna się wyrównać, a zapas jest potężny.

Screen został zrobiony kilka minut po tym, gdy kupiłem CMCT za wszystkie środki na giełdzie HitBTC (ok. 300$) w cenie 0,001$, czyli 2x drożej, ale i tak była to świetna okazja. Nie przesyłałem kryptowaluty na inną giełdę, lecz czekałem aż kurs na HitBTC wzrośnie. W okresie gdy się stabilizował, zawarłem jeszcze kilkanaście transakcji kupna i sprzedaży w parach do USDT oraz BTC i po 2 godzinach miałem na koncie równowartość ok. 1000$. Zysk w tej sytuacji wyniósł ok. 2200 zł i było to moje najlepsze rozegranie sytuacji arbitrażowej. Strach pomyśleć ile można było wyjąć, gdyby mieć na HitBTC więcej środków i dokonać zakupu jeszcze 2x taniej…

Arbitraż kryptowalut – czy warto się tym zajmować?

Arbitraż kryptowalut na pewno jest bardzo ciekawym i godnym uwagi sposobem na zarobek. Tradycyjnie jednak sam powinieneś odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest to coś dla Ciebie. Aby pomóc podjąć decyzję, przedstawiam w skrócie największe zalety i wady arbitrażu:

Zalety arbitrażu:

  • możliwość trafiania naprawdę świetnych okazji – W poprzednim rozdziale opisałem arbitraż na którym w kilka godzin zarobiłem ok. 2200 zł.
  • stosunkowo duże bezpieczeństwo – oczywiście porównując z innymi sposobami zarobku na kryptowalutach. Stosując się do reguł zdecydowana większość transakcji kończy się zyskiem, a te mniej udane często można wyprowadzić na zero.
  • można to połączyć ze strategią HODL – w momencie gdy nie robimy żadnych transakcji, po prostu trzymamy BTC na różnych giełdach. W przypadku wzrostu jego wartości również zatem zyskujemy.
  • arbitraż jest po prostu ciekawy – ja przynajmniej tak to oceniam. Każda sytuacja jest inna, wymaga własnej analizy, a czasem dobrego refleksu.

Wady arbitrażu:

  • występowanie kosztu stałego – gdyby oprogramowanie do wynajdowania sytuacji arbitrażowych było darmowe, na pewno chętniej zajmowałbym się tym “przy okazji”. Tak jednak nie jest, co sprawia, że trzeba działać dość aktywnie, aby koszt oprogramowania nie był obciążeniem.
  • wymaga umiejętności – trzeba być przynajmniej w podstawowym stopniu obeznanym z rynkami kryptowalut, a także mieć opanowane przesyłanie kryptowalut między giełdami.
  • konieczne przygotowanie techniczne – chodzi o założenie kont na wielu giełdach, wpłatę środków i rozłożenie ich równomiernie na różnych giełdach.
  • pochłania czas – okazje na rynkach trafiają się o różnych porach dnia i nocy. Aby z nich skorzystać, trzeba być przy komputerze bez innych pilnych zajęć.
  • wymaga aktywności i skupienia – warto mieć komputer przygotowany cały czas do transakcji (otwarte zakładki itp.), a także szybko analizować alarmy z oprogramowania. Jeśli robimy w międzyczasie coś innego, pilnowanie arbitrażu może rozbijać produktywność w innych dziedzinach.

Podsumowanie

Ja wykorzystywałem arbitraż kryptowalut w sumie przez ok. pół roku. Niedawno wróciłem do tego na ok. 2 tygodnie, aby sprawdzić jak to funkcjonuje obecnie. Okazało się, że wiele się nie zmieniło i nadal są okazje do zarobku. Dla mnie jednak konieczność dość dużego zaangażowania umysłu i czasu zbyt mocno przeszkadzałaby w innych projektach, które realizuję. Jeśli Tobie nie sprawiałoby to problemu (może kwarantanna jest idealnym czasem na to?) oraz znasz podstawy rynku kryptowalut, to myślę że zdecydowanie warto spróbować tego sposobu.

W kolejnych artykułach będę poruszał również inne sposoby na poradzenie sobie w czasach pracy z domu. Jeżeli ta tematyka Cię interesuje, zapraszam do zapisu na mój newsletter:

Powiązane artykuły

airdropy

Jak zarabiać na kryptowalutach? cz. 3 – Airdropy

Inwestowanie w kryptowaluty kojarzy się w pierwszej chwili z koniecznością wydania własnych pieniędzy na kupno
trading na kryptowalutach

Jak zarabiać na kryptowalutach? cz. 2 – Trading

W poprzednim artykule z cyklu "Jak zarabiać na kryptowalutach" opisałem najprostszą strategię zarabiania na kryptowalutach,
hodl jak zarabiać na kryptowalutach

Jak zarabiać na kryptowalutach? cz. 1 – HODL

W jednym z poprzednich artykułów opisałem czym są kryptowaluty. Dziś skupimy się na tym w

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *